Między nami emigrantami czyli….

You may also like...

1 Response

  1. xpil says:

    Haha, klasyka. Myśmy się już przeprowadzali z piętnaście razy, lekką ręką. Ostatnio jakby rzadziej (jedna przeprowadzka w ciągu ostatnich sześciu lat), ale przedtem to było praktycznie życie na walizkach. Ta ostatnia przeprowadzka oraz towarzyszące jej okoliczności to było dość duże przedsięwzięcie i na tyle ciekawe, że opisałem wszystko na blogu – zapraszam do lektury w wolnej chwili: https://xpil.eu/anatomia-przeprowadzki/

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.